Strona główna
Obuwie
Tutaj jesteś

Rodzaje butów męskich – przewodnik po stylach i zastosowaniach

Rodzaje butów męskich – przewodnik po stylach i zastosowaniach

Masz wrażenie, że męskie obuwie dzieli się tylko na „eleganckie” i „sportowe”? Z tego poradnika dowiesz się, jakie rodzaje butów męskich faktycznie istnieją i gdzie je nosić. Dzięki temu bez wahania dobierzesz buty do garnituru, jeansów i płaszcza.

Dlaczego warto znać rodzaje butów męskich?

Kiedy prosisz sprzedawcę o „eleganckie buty do garnituru”, zawężasz wybór mniej więcej tak, jak prosząc fryzjera o „jakąś krótką fryzurę”. Znajomość nazw takich jak oxfordy, derby czy loafersy pozwala precyzyjnie określić, czego szukasz i szybciej znaleźć idealny model. To także sygnał dla otoczenia, że świadomie budujesz swój styl i rozumiesz zasady męskiego dress code’u.

Druga sprawa to praktyczność. Jeśli wiesz, które buty są najbardziej formalne, a które stworzone do luzu, łatwiej unikniesz modowej wpadki, jak czarne lakierki do lnianych spodni czy sportowe sneakersy do weselnego garnituru. Rozumienie stopnia formalności ułatwia też zakupy w internecie – widzisz nazwę fasonu i od razu potrafisz ocenić, czy pasuje do Twoich potrzeb.

Znajomość rodzajów obuwia męskiego to element współczesnego savoir-vivre – tak samo istotny jak umiejętność zawiązania krawata czy dobrania paska do butów.

Jakie są główne style eleganckich butów męskich?

Eleganckie buty męskie różnią się głównie konstrukcją cholewki, rodzajem sznurowania i zdobieniami. Z tych detali wynika poziom formalności. Im prostsza forma i mniej ozdób, tym buty są bardziej uroczyste. W tej grupie znajdziesz modele na ślub, do biura, ale też na wieczorne wyjście w stylu smart casual.

Oksfordy

Oksfordy, zwane też wiedenkami, to klasyka klasyki. Mają zamkniętą przyszwę, czyli część z dziurkami na sznurowadła jest wszyta pod przednią część cholewki. Dzięki temu but jest smukły, optycznie wysmukla stopę i wygląda bardzo elegancko. Czarne oksfordy ze skóry licowej to standard na śluby, gale i ważne spotkania biznesowe.

W mniej uroczystych sytuacjach sprawdzą się wersje brązowe lub granatowe, czasem z przeszyciem na nosku typu cap toe. Możesz je łączyć z granatowym garniturem biznesowym, grafitowym garniturem do pracy, a nawet z eleganckimi chinosami i koszulą. Im ciemniejszy kolor i mniej zdobień, tym wyższa formalność.

Derby

Derby, czyli popularne angielki, na pierwszy rzut oka przypominają oksfordy, ale różni je otwarta przyszwa. Kwatera ze sznurówkami jest naszyta na cholewkę, co daje więcej miejsca na podbiciu. Dzięki temu derby to świetna opcja dla osób z szerszą stopą lub wysokim podbiciem, które w wieden­kach czują ucisk.

W czarnej wersji ze skóry licowej derby pasują do garniturów biznesowych i biurowego dress code’u. W brązie lub koniaku dobrze wyglądają z chinosami, wełnianą marynarką czy jeansami w stylu smart casual. Zamszowe derby obniżają formalność jeszcze mocniej i sprawdzają się na co dzień.

Brogsy

Brogsy to nie tyle osobny model konstrukcyjny, co sposób zdobienia. Charakterystyczne perforacje i ażurowe wzory na nosku oraz krawędziach cholewki powstały kiedyś po to, by woda szybciej odpływała z buta na podmokłych terenach. Dziś pełnią funkcję wyłącznie dekoracyjną i dodają butom wyrazistego charakteru.

Możesz spotkać pełne brogsy z mocnym ażurowaniem na całej cholewce, półbrogsy z perforacją głównie na nosku lub ćwierćbrogsy, gdzie zdobienie jest bardzo oszczędne. Im więcej dziurkowań, tym obuwie mniej formalne. Brogsy dobrze wypadają w dziennych zestawach biznesowych, z chinosami, a nawet z jeansami w stonowanych kolorach.

Monki

Monki, czyli monk strap shoes, łatwo rozpoznasz po jednej lub dwóch metalowych klamrach zamiast sznurowadeł. To buty z charakterem, lubiane przez mężczyzn, którzy chcą wyróżnić się w subtelny sposób. Single monk ma jedną klamrę, double monk – dwie, zapinane skośnie na podbiciu.

Monki plasują się gdzieś między oksfordami a loafersami. Do granatowego czy grafitowego garnituru biznesowego wybieraj wersje gładkie, ze skóry licowej. Do chinosów, zestawów koordynowanych i jeansów świetnie sprawdzą się modele zamszowe w różnych odcieniach brązu, bordo czy nawet zieleni. W połączeniu z krótszą, zwężaną nogawką wyglądają bardzo nowocześnie.

Lotniki

Lotniki (wholecuts) to buty szyte z jednego kawałka skóry. Na cholewce widać tylko niewielki szew na zapiętku, brak dodatkowych przeszyć czy nakładanych elementów. Taka konstrukcja wymaga bardzo dobrej jakości skóry, ale w zamian daje wyjątkowo czystą, minimalistyczną linię.

Gładkie, czarne lotniki ze skóry licowej stoją na szczycie skali formalności – idealnie pasują do smokingu, wieczorowych garniturów i stylizacji black tie. W brązie czy bordo możesz je łączyć z garniturem biznesowym lub elegancką stylizacją smart casual. To buty dla osób, które lubią prostotę bez zbędnych ozdób.

Jakie buty męskie pasują do luźniejszych stylizacji?

Nie samym garniturem żyje mężczyzna. Na co dzień dominują stylizacje smart casual i casual, w których sprawdzają się inne fasony niż klasyczne półbuty. W tej grupie ważną rolę odgrywają monki w jaśniejszych kolorach, loafersy, mokasyny, ale też sneakersy czy buty do biegania.

Loafersy

Loafersy to wsuwane półbuty z niskim obcasem. Nie mają sznurowadeł, więc zakładasz je jak kapcie, ale wyglądem bliżej im do eleganckich półbutów niż do domowego obuwia. Klasyczne modele mają na podbiciu pasek skóry (penny loafers) lub chwosty (tassel loafers), czasem metalową sprzączkę w stylu włoskim.

Świetnie odnajdują się w stylizacjach letnich i półformalnych. Wersje skórzane w ciemnym brązie możesz łączyć z garniturem w kratę, sportową marynarką i chinosami. Zamszowe loafersy w jaśniejszych kolorach pasują do lnianych spodni, szortów, koszul polo. Latem wielu mężczyzn nosi loafersy na gołą stopę lub z tzw. niewidzialnymi skarpetkami, co poprawia komfort i higienę.

Mokasyny

Mokasyny to lżejsza, bardziej wakacyjna wersja obuwia wsuwanego. Zwykle nie mają klasycznego obcasa, a ich konstrukcja przypomina „owinięty” wokół stopy kawałek skóry z widocznym szwem w kształcie litery U. Popularne są szczególnie na południu Europy, gdzie nosi się je na bosą stopę przez większą część roku.

Wśród mokasynów znajdziesz driving mocs z elastyczną podeszwą i wypustkami z gumy, ułatwiającymi prowadzenie auta, a także mokasyny żeglarskie typu boat shoes z gumową podeszwą i skórzanymi sznurówkami wokół cholewki. To idealne buty do szortów, chinosów, cienkich jeansów i lekkich koszul. Świetnie sprawdzają się w kurortach i nad morzem.

Sneakersy i buty sportowe

Sneakersy stały się stałym elementem męskiej garderoby – od prostych, skórzanych modeli po rozbudowane projekty na grubej podeszwie. W mniej formalnych stylizacjach możesz łączyć gładkie, skórzane sneakersy z chinosami, jeansami, a nawet z niektórymi garniturami bez krawata. Wystarczy, że zadbasz o stonowany kolor i prostą formę.

Z kolei typowe buty do biegania z dużą poduszką amortyzującą warto zostawić do sportu. Są stworzone po to, by chronić stawy podczas biegu, a nie do uzupełniania marynarki. Sprawdzą się w drodze na siłownię, na treningu na świeżym powietrzu lub w casualowych, bardzo swobodnych zestawach ze sportową bluzą.

Jakie buty męskie wybrać na zimę?

Męskie buty zimowe mają łączyć komfort termiczny, dobrą przyczepność i możliwie elegancki wygląd. To nie musi oznaczać rezygnacji ze stylu – wiele fasonów łączy ocieplenie i wyższą cholewkę z klasyczną linią znaną z półbutów. Klucz tkwi w dobraniu właściwego modelu do temperatury i charakteru stroju.

Trzewiki

Trzewiki to wyższe buty sznurowane z cholewką sięgającą za kostkę. Szyje się je ze skóry licowej lub zamszu, często z dodatkowym ociepleniem od środka. Dzięki wyższej cholewce lepiej chronią przed zimnem i stabilizują staw skokowy na śliskich chodnikach. To duży atut w naszym klimacie.

Model o konstrukcji zbliżonej do oksfordów czy derby możesz założyć nawet do garnituru zimowego, jeśli spodnie mają odpowiednią długość. Trzewiki o bardziej masywnej podeszwie, z widocznym protektorem, sprawdzą się do jeansów, chinosów i puchowych kurtek. Wersje zamszowe lepiej zostawić na suchą pogodę.

Sztyblety

Sztyblety to wsuwane buty za kostkę z elastycznymi wstawkami po bokach. Ich rodowód sięga butów jeździeckich, stąd wygodna, prosta linia i niski obcas. Wykonane ze skóry licowej w kolorze czarnym lub ciemnobrązowym tworzą zgraną parę z wełnianym płaszczem i biznesowym garniturem.

Zamszowe sztyblety w kolorze koniaku, oliwki czy granatu będą dobrze wyglądały w stylizacjach smart casual. Noś je z jeansami, chinosami, golfem i kurtką typu field jacket. Warto zadbać o właściwą długość spodni – nogawka powinna delikatnie opierać się o cholewkę, nie tworząc wielu załamań ani nie przykrywając całych butów.

Jak dobrać buty męskie do stylizacji?

Dobór butów do reszty stroju to nie tylko kwestia gustu. Obowiązują pewne reguły, które ułatwiają tworzenie spójnego wizerunku. Najprościej myśleć o trzech elementach: formalności stroju, kolorze obuwia i materiale. Do tego dochodzi dopasowanie do sylwetki i dodatków.

Stopień formalności

Najpierw oceń, jak „poważna” jest sytuacja. Ślub wieczorem w klasycznym garniturze wymaga innych butów niż rodzinny obiad czy spotkanie ze znajomymi w restauracji. Im bardziej uroczysta okazja, tym prostsze, ciemniejsze i gładkie obuwie powinieneś wybrać.

Na co dzień, przy mniej zobowiązującym stroju, możesz sięgnąć po zamsz, jaśniejsze kolory i zdobienia w postaci brogowania czy frędzli. Do jeansów i t-shirtu pasują sneakersy, mokasyny, loafersy, a do chinosów i marynarki – derby, brogsy, monki lub loafersy w spokojnych kolorach.

Kolor i materiał

Kolor butów w dużej mierze wyznacza ich formalność. Czarne, gładkie oxfordy to najbardziej uroczysta opcja. Ciemny brąz i odcienie koniaku dobrze komponują się z granatem, szarością i beżem – świetnie sprawdzają się w stylizacjach biznesowych i smart casual.

Zamsz wizualnie „zmiękcza” buty. Oksfordy czy derby z zamszu automatycznie stają się mniej oficjalne i pasują do tweedu, chinosów, jeansów. Latem lżejsze, zamszowe loafersy lub mokasyny dobrze łączą się z lnem, bawełną i jasnymi tkaninami.

Długość spodni i dodatki

Długość nogawki wpływa na to, jak prezentuje się obuwie. Zbyt długie spodnie, tworzące „harmonijkę” nad butem, optycznie skracają nogi i psują efekt nawet przy najlepszych oksfordach. W garniturach biznesowych nogawka powinna lekko opierać się na bucie. W stylizacjach smart casual często lepiej wygląda nieco krótsza nogawka, odsłaniająca część cholewki.

Detale też mają znaczenie. Skórzany pasek w kolorze zbliżonym do butów porządkuje całość stylizacji. Zasada jest prosta: czarne buty – czarny pasek, brązowe – brązowy w podobnym odcieniu. W mniej oficjalnych zestawach możesz sięgnąć po plecione paski czy modele z tkaniny, by nadać całości bardziej swobodny charakter.

Na koniec warto spojrzeć na swoją szafę jak na system. Kilka par – oksfordy, derby lub brogsy, loafersy, mokasyny i solidne trzewiki lub sztyblety – pozwoli zbudować zestawy od formalnych po bardzo swobodne. To baza, na której możesz bez stresu opierać każdą kolejną stylizację.

Redakcja lakey.pl

Agnieszka Wałęsiak – od 16 lat doradzam w temacie odzieży i pielęgnacji. Mam doświadczenie w prowadzeniu własnego salonu makijażu i salonu spa.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?